Kredyty mieszkaniowe

tickets-301742__340Do niedawna, kiedy to kredyty mieszkaniowe były dostępne prawie dla każdego, mało kto interesował się rządowym programem “Rodzina na swoim”. Perturbacje na rynkach finansowych zmieniły ten stan rzeczy.  W tej chwili, kiedy o kredyty mieszkaniowe jest trudno bo banki zaostrzyły kryteria ich przyznawania, rządowy program staje się deską ratunkową nie tylko dla klientów, ale i dla deweloperów, których duże zyski gwałtownie spadły z powodu kryzysu na rynkach finansowych. W ramach programu „Rodzina na swoim” przyznawane są dopłaty do kredytu mieszkaniowego. Pomoc państwa polega na tym, że przez 8 lat spłaca ono połowę miesięcznych odsetek od kredytu. Jest więc o co walczyć. Trzeba przy tym spełnić kilka warunków. – Dopłatę mogą dostać tylko osoby nie będące w posiadaniu innego własnościowego mieszkania. – Koszt budowy domu bądź zakupu mieszkania musi się zmieścić w podawanych przez GUS średnich kosztów budowy w województwie lub mieście wojewódzkim. – kredyt mieszkaniowy z dopłatą może być spożytkowany na zakup lub budowę mieszkania o powierzchni nie większej niż 75mkw lub domu jednorodzinnego o powierzchni nie większej niż 140mkw.  Do przyznawania kredytów objętych rządowym programem zostało wybranych początkowo kilka banków, a od początku 2009 przystąpiło do programu kolejne 15 banków. Ich listę, wraz ze szczegółowymi informacjami można znaleźć na stronie Banku Gospodarstwa Krajowego, który pilotuje projekt: www.bgk.com.pl.  Jeśli nie uda nam się załapać na rządowy program pozostaje komercyjny kredyt mieszkaniowy. Pomimo zaostrzenia kryteriów przyznawania kredytów, ich oferta na rynku jest nadal dość bogata. Jeśli nie uda się w jednym banku warto spróbować w następnym. Warto zacząć od sprawdzenia ofert kredytowych w Internecie. A jeśli nie to pozostaje odczekać ten trudny okres lub zgromadzić większy wkład własny. Im większy zgromadzimy wkład własny tym zwykle większa szansa na uzyskanie kredytu. Hipoteka jest podstawowym sposobem zabezpieczenia kredytu hipotecznego, jak sama nazwa („hipoteczny”) na to wskazuje. Pozostałe formy zabezpieczeń mają charakter dodatkowy (jeśli hipoteka nie jest w pełni wystarczająca z uwagi na wartość nieruchomości w stosunku do kwoty kredytu) bądź czasowy (do chwili ustanowienia hipoteki). Hipoteka może być ustanowiona na prawie własności nieruchomości, użytkowaniu wieczystym, spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu.  Z treści hipoteki wynika uprawnienie banku do zaspokojenia się z nieruchomości (poprzez sprzedaż w trybie postępowania egzekucyjnego), w sytuacji gdy kredytobiorca nie spłaca kredytu hipotecznego. Banki bardzo cenią tę formę zabezpieczenia, gdyż hipoteka ma pierwszeństwo przed roszczeniami osobistymi ewentualnych wierzycieli kredytobiorcy (np. z umowy pożyczki) oraz istnieje niezależnie od tego, kto jest właścicielem nieruchomości. Toteż, jeśli kredytobiorca przestałby być właścicielem mieszkania w drodze umowy sprzedaży, zamiany, darowizny czy też dziedziczenia – prawo banku pozostałoby nienaruszone i nadal mógłby on odzyskać pożyczone pieniądze sprzedając tę nieruchomość. Kolejną zaletą hipoteki jest to, że może zabezpieczać kredyt do wysokiej sumy pieniężnej, ponieważ nieruchomości cechują się znaczną wartością. A przecież takie są właśnie kwoty kredytów hipotecznych.  Na czyjej nieruchomości hipoteka? Hipotekę wolno ustanowić nie tylko na nieruchomości kredytobiorcy, ale także na nieruchomościach osób trzecich. Nie trudno się domyślić, że osoby takie muszą mieć jakiś w tym interes. Nie będą to osoby przypadkowe, lecz zazwyczaj najbliżsi członkowie rodziny, znajomi, wspólnicy. Ustanowienie w tym trybie hipoteki następuje w drodze porozumienia między osobą trzecią (właścicielem nieruchomości, dłużnikiem hipotecznym) a bankiem kredytującym, łącznie z dopełnieniem formalności w postaci wpisu w księdze wieczystej. Kredytobiorca nie uczestniczy w owym procesie, a jedynie jest beneficjentem korzyści wynikających z zabezpieczenia.  Jak jest ustanawiana hipoteka? Najpierw składamy oświadczenie o ustanowieniu hipoteki przed pracownikiem banku, następnie pracownik banku składa oświadczenie w imieniu banku. Oba oświadczenia, podpisane przez kredytobiorcę i dwóch pracowników banku, opatrzone pieczęcią banku, wraz z wnioskiem o wpis hipoteki są kierowane do sądu wieczysto-księgowego (sąd rejonowy właściwy dla miejsca położenia nieruchomości). Jeśli wszystkie dokumenty spełniają wymogi formalne, sąd wydaje postanowienie o wpisie hipoteki do księgi wieczystej nieruchomości. Wówczas trzeba zaczekać na uprawomocnienie się wpisu.  Jakie są rodzaje hipoteki? Hipoteka, w zależności od potrzeby, może być zwykła (najczęściej stosowane, gdy suma wierzytelności/kredytu jest znana przy jej ustanawianiu), kaucyjna (jeśli kwota zabezpieczenia nie jest znana na początku – do oznaczonej sumy pieniężnej), łączna (ustanawiana na kilku nieruchomościach (w przypadku gdy zabezpieczenie na jednej nieruchomości jest zbyt niskie, jeśli uzasadnia to kwota kredytu hipotecznego ponad przeciętną miarę), przymusowa (jest ustanawiana samodzielnie przez bank dla potrzeb postępowania egzekucyjnego na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego/oświadczenia o poddaniu się egzekucji, zaopatrzonego przez sąd cywilny w klauzulę wykonalności, przesyłanego do sądu ksiąg wieczystych o wpis tejże hipoteki). Banki obligatoryjnie wymagają od kredytobiorców wykupienia ubezpieczenia nieruchomości. Ubezpieczenie możemy nabyć za pośrednictwem banku lub na własną rękę. Plusem pierwszego rozwiązania jest to, że umowę ubezpieczenia możemy podpisać na miejscu, szybko, na podstawie ofert firm ubezpieczeniowych współpracujących z bankiem. Z kolei minusem tej opcji – ograniczona ilość towarzystw ubezpieczeniowych (niekiedy jedno), z których oferty możemy skorzystać, wyższe składki.  Drugie rozwiązanie, choć bardziej czasochłonne (minus), wydaje się korzystniejsze dla osób zaciągających kredyt. Podpisując umowę samodzielnie mamy szerszy wybór firm ubezpieczeniowych oraz praktyka pokazuje, że składki ubezpieczeniowe są niższe. Dzieje się tak dlatego, iż banki czerpią pewne profity w pośredniczeniu w zawieraniu umów ubezpieczeniowych na rzecz swoich klientów.  Ile zapłacę za ubezpieczenie? Składkę na ubezpieczenie uiszcza się raz do roku. Jeśli samemu kupujesz ubezpieczenie, składka wyniesie od 100 zł w górę. Jeśli kupujesz za pośrednictwem banku – od 200 zł w górę. Poza ceną ubezpieczenia, warto zwrócić uwagę na zakres ochrony ubezpieczeniowej, czyli jakie zdarzenia są podstawą do wypłaty odszkodowania.  Na jaką kwotę należy ubezpieczyć nieruchomość? Przeważnie jest to kwota równa sumie zaciąganego kredytu hipotecznego lub wartości nieruchomości. W każdym razie powinniśmy to uzgodnić z bankiem, żeby nie było później problemów na tej płaszczyźnie (bo za niska kwota ubezpieczenia) i konieczności zmiany warunków umowy ubezpieczeniowej.  Do kiedy muszę mieć ubezpieczoną nieruchomość? Dla umowy o kredyt hipoteczny – do momentu spłaty ostatniej raty. Jak widać jest to dosyć długi okres, który jest uwarunkowany długoterminowością tego rodzaju zobowiązań. Niemniej jednak, w interesie właściciela nieruchomości, takowe ubezpieczenie winno być zawsze wykupione.  Cesja umowy ubezpieczenia nieruchomości na rzecz banku, o co chodzi? W związku z zawarciem umowy ubezpieczenia, bank może od nas zażądać (jako jeden z warunków kredytu mieszkaniowego, często preferencyjny), przeniesienia uprawnień związanych z tą umową na rzecz banku. Innymi słowy, to my będziemy opłacać składkę ubezpieczeniową, a bank w razie wystąpienia szkody (np. pożar nieruchomości) – otrzyma odszkodowanie, które zaliczy na poczet spłaty kredytu hipotecznego.

Badania konsumenckie

block-787806__340Na rynku jest wiele firm prowadzących badania cenowe, ale tylko niewielki odsetek usług wykracza poza testy rynkowe i badania konsumenckie. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę, czy firma oferuje ekonomiczne analizy danych – takie jak w zaprezentowanym w artykule przykładzie – i czy ma w tym obszarze doświadczenie. Ważne jest też, aby zespół oprócz umiejętności czysto analitycznych posiadał fachową wiedzę z innych dziedzin, co pozwala ujmować więcej aspektów danego zjawiska i często jest kluczowe dla otrzymania wiarygodnych wyników. Potrzebna będzie wiedza z zakresu marketingu, procesów biznesowych, ekonomii, a także psychologii. Bardzo istotne jest również, aby analitycy których zatrudnimy nie ograniczyli się do beznamiętnego kalkulowania dostarczonych im danych – dlatego warto zwrócić uwagę, czy firma jest w stanie zaoferować stworzenie nowej metodologii dla przypadków, gdy standardowe rozwiązania się nie sprawdzają. Praktyka bowiem pokazuje, że dzieje się tak dość często. Wiadomo już zatem w jaki sposób zbadać reakcję sprzedaży na zmiany ceny produktu lub usługi. Jak jednak ustalić poziom cen, aby przynosił maksymalne zyski? W tym celu potrzebne są dane dotyczące kosztów jednostkowych produktu, obliczane nawet na poziomie poszczególnych SKU. Pozwalają one na monitorowanie marż i są niezbędne do ustalenia poziomu optymalnej ceny. Dopiero zestawienie danych dotyczących elastyczności cenowej popytu oraz kosztów jednostkowych produktu pozwala ocenić, jaki będzie wpływ zmian ceny na zysk firmy.  W omawianym przypadku analiza pozwoliła stwierdzić, że zmniejszenie ceny o 1% spowoduje wzrost popytu o 1,49%. Kierując się tymi wynikami firma obniżyła cenę, a w konsekwencji jej zyski uległy zwiększeniu o 4,3%.  Należy tutaj jednak pamiętać, że obliczona w procesie optymalizacyjnym cena zakłada niezmienność innych czynników. Zatem pozostanie ona optymalna przy założeniu, że inne czynniki wpływające na sprzedaż produktu nie będą się istotnie zmieniać. Tymczasem menedżerowie podejmując decyzje mające na celu obniżenie cen, często jednocześnie zmieniają jakość stosowanych materiałów lub obsługi. Bywa, że modyfikowana jest także wielkość opakowania. Tym samym zmienia się wpływ pozacenowych czynników na sprzedaż. Gdy zatem konsumenci odkryją, że wraz ze zmianą ceny zmieniła się też wartość oferowanego towaru, mogą modyfikować swoje decyzje dotyczące zakupu. Wówczas założona cena przestaje być optymalna.  Źródła potencjalnych zmian pojawiają się także na zewnątrz organizacji. Elementem otoczenia wpływającym na popyt na produkty czy usługi danej firmy mogą być działania konkurencji. Dlatego odpowiednio prowadzona strategia cenowa nie polega na jednorazowej decyzji. Jest to ciągły proces polegający na monitorowaniu zmian zachodzących na zewnątrz jak i wewnątrz firmy i w miarę potrzeb dostosowywania do nich ceny produktu, aby stale maksymalizować zysk i nie zostać w tyle. Należy też przykładać dużą wagę do stałego monitorowania efektów wprowadzanych przez nas zmian cenowych. A także, o czym często się zapomina, efektów braku zmian. zy badania internetowe z wykorzystaniem kwestionariusza online są reprezentatywne? Co to jest badanie reprezentatywne? W jakich badaniach lepiej sprawdza się ankieta internetowa a w jakich metody tradycyjne? Dlaczego nie można zrobić badania w 100% reprezentatywnego? Przeczytaj i dowiedz się więcej o reprezentatywności w badaniach marketingowych.  Za przyczyną nietrafionych sondaży politycznych, sporo mówi się teraz w mediach o reprezentatywności metod ilościowych w badaniach marketingowych. Oberwało się metodzie wywiadu telefonicznego (CATI), która nie zawsze jest najlepszym narzędziem. Na realnych, życiowych przykładach zobaczyliśmy, że ankiety o dużym stopniu intymności, a takimi są ankiety dotyczące preferencji politycznych, wymagają narzędzi, które zapewnią respondentowi poczucie intymności oraz anonimowości.     Kwestia reprezentatywności w badaniach wzbudza wiele kontrowersji wśród osób, które w imieniu swojej firmy, stają przed decyzją wyboru firmy badawczej. Słowo „reprezentatywny” odmieniane jest przez wszystkie przypadki w trakcie negocjacji z firmą badawczą. Zamawiający chciałby bowiem wydać swoje pieniądze w sposób najlepszy z możliwych, uzyskując badanie, na podstawie którego będzie mógł lepiej zarządzać swoją firmą.   Niestety, nie zawsze Zamawiający zdaje sobie sprawę co to jest ta „reprezentatywność”. Widzę rozczarowanie wielu z nich, kiedy próbuję być fair wobec Klienta i tłumaczyć, że nie ma czegoś takiego jak „reprezentatywne badanie”. Reprezentatywność jest bowiem terminem, który należy rozpatrywać dopiero w kontekście dodatkowych informacji, które pozwolą ocenić jej poziom. Reprezentatywności nie można oceniać w kategoriach 0-1.     Każde badanie w pewnym sensie jest reprezentatywne tylko pytanie w jakim stopniu i dla jakiej populacji. Jeśli bowiem chcemy znać preferencje czytelnicze polskiego społeczeństwa, to nie powinniśmy pytać o zdanie jedynie profesorów filologii polskiej, którzy chociaż na literaturze znają się bardzo dobrze, to  z pewnością nie odzwierciedlają gustu całego społeczeństwa. Podobnie, na kwestię reprezentatywności wpływ będzie mieć wielkość populacji, o której chcemy wnioskować – próba 300 maklerów giełdowych wypowiadających się w ankiecie nt. przyszłego trendu na giełdzie prawdopodobnie będzie wystarczająca do stwierdzenia, jakie nastroje panują wśród maklerów. Jeśli natomiast zapytamy 300 gospodyń domowych o nawyki kulinarne, to uzyskane dane nie będą nas uprawniać do wyciągania reprezentatywnych wniosków. Maklerów giełdowych w Polsce jest bowiem znacznie mniej niż gospodyń domowych. W konsekwencji, również liczebność próby badawczej powinna być różna dla obu populacji.

System zarządzania produkcją

employee-740670__340Naprawdę dobry system zarządzania produkcją ma swoje zastosowanie na więcej niż jednym obszarze działalności przedsiębiorstwa, i jego funkcje pomagają na ujmowanie wielorakich procesów. Zbieranie informacji na temat aktualnie działających programów, usuwanie usterek, ulepszanie programów i wydawanie nowych wersji jest założeniem każdego wydawcy takich programów. Systemów zarządzania produkcją jest naprawdę sporo na rynku. Integracja jego pracy z innymi programami, na przykład księgowymi jest pożądana, ponieważ w pracy ważne są wszelkie usprawnienia oraz wygoda i komfort pracowników, który taki system mieliby obsługiwać. Równie użytecznym programem komputerowym przydatnym przy zarządzaniu pracownikami jest system rejestracji czasu pracy, który pomaga dokładnie zapoznać się z czasem pracy poszczególnych pracowników i ustalić adekwatne do tego kwoty wynagrodzenia. Spowoduje on na pewno wzrost dyscypliny wśród pracowników, którzy będą przestrzegać godzin pracy, unikać wcześniejszego wychodzenia czy spóźnień. Jest to system kontroli przydatny w wypadku oszczędzania związanego z obniżeniem kosztów, jakie trzeba przeznaczać na sprawdzanie czasu pracy. Metoda Just in Time wywodzi się z wprowadzonej w latach 50. ubiegłego stulecia w Japonii metody Kanban, która ma obecnie szerokie zastosowanie w systemach Just In Time. Głównym założeniem JIT jest minimalizacja zapasów. Wszelkie surowce, półwyroby są dostarczane dopiero w momencie, kiedy jest na nie zapotrzebowanie. Sygnałem do uruchomienia produkcji jest pojawienie się popytu na dany produkt. Pozwala to na uniknięcie długotrwałego magazynowania surowców, półproduktów oraz wyrobu gotowego. To z kolei wiąże się z obniżeniem kosztów działalności przedsiębiorstwa, które nie musi utrzymywać dużych powierzchni magazynowych. Dostawcy systemu JIT znajdować się powinni w małych odległościach od zakładu odbiorcy, co pozwala na szybką dostawę potrzebnych aktualnie surowców i półproduktów w małych partiach, które zaspokajają bieżące potrzeby. Dostawy przygotowane powinny być tak, by w chwili dostarczenia były gotowe do użycia i by można było rozładować je bezpośrednio na linię produkcyjną. Aby spełnić wymagania odnośnie dostaw, dostawcy powinni być włączeni w proces projektowania procesu i produktu.   W przedsiębiorstwach pracujących według Just In Time poprawia się organizacja i wydajność pracy. Osiąga się to dzięki pogrupowaniu stanowisk według podobnych procesów oraz znacznemu ograniczeniu transportu międzystanowiskowego. Pracownicy produkcyjni przeszkoleni są do pracy na wielu stanowiskach. Ta uniwersalność pozwala na zastępowanie się pracowników, gdy zachodzi taka potrzeba. Dzięki tym usprawnieniom proces produkcyjny staje się płynny i elastyczny, a fabryki są mniejsze i wydajniejsze. Utrzymanie systemu JIT wymaga przekazania większych kompetencji pracownikom produkcyjnym. To oni maja największy kontakt z surowcami oraz półproduktami i to właśnie im najłatwiej odkryć błędy jakościowe. Ze względu na to, iż na linię produkcyjną trafia ściśle wyliczona ilość materiału, istotne jest by wszelkie niezgodności były szybko eliminowane. Produkcja JIT nastawiona jest na osiągnięcie poziomu „zero defektów”. W związku z tym każdy robotnik ma prawo zatrzymać linię produkcyjną w celu wyeliminowania zauważonych problemów. Współczesne systemy JIT są wysoko zinformatyzowane. Wchodzą w skład informatycznych systemów zarządzania produkcją MRP II.Metoda Just In Time jest ściśle związana z systemami  Kanban, filozofią Kaizen, metodami Poka – Yoke (eliminacja defektów z powodu pomyłek) i SMED (redukcja czasu przezbrojeń).  Każda firma zajmująca się sprzedażą systemów rejestracji czasów pracy jest wyposażona w karty magnetyczne, czytniki i inne niezbędne środki zapewniające pełną wygodę instalacji i późniejszej kontroli. Coraz większa komputeryzacja i wprowadzanie nowych technologii nie jest niczym nowym, dlatego też śledzenie nowinek technicznych jest wskazane dla wszystkich zainteresowanych tematem.

Zdolność kredytowa

currency-221320__340To właśnie zdolność kredytowa jest podstawowym czynnikiem, który ma wpływ na możliwość zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Innych kredytów zresztą też. Określa wprost zdolności osoby ubiegającej się o kredyt do jego terminowej spłaty, bez opóźnień. Zależy przede wszystkim od wysokości zarobków, która przecież ogranicza maksymalną wielkość raty kredytu.  Jeśli masz wysoką zdolność kredytową, wzięcie kredytu nie jest trudne. Bank wie, że spłacisz kredyt bez żadnych kłopotów, bo dużo zarabiasz. Rata Twojego kredytu jest niższa od comiesięcznych przychodów. Wynagrodzenie spokojnie wystarcza na pokrycie kosztów życia, na spłacenie raty za samochód i nawet po wliczeniu raty kredytu jeszcze coś zostaje. Jesteś więc dla banku bezpiecznym klientem, któremu można bezpiecznie pożyczyć pieniądze. Bezpiecznie, bo bez ryzyka kłopotów z ich regularną spłatą.  Jeśli masz niską zdolność kredytową, życie nie jest już tak piękne. Będziesz się więc musiał wykazać znacznie większym zaangażowaniem, by bank udzielił Ci kredytu. Bo bank boi się, że pojawią się jakieś czynniki, które uniemożliwią Ci spłatę kredytu. Musisz więc przedstawić żyrantów, którzy w razie jakichś kłopotów (jak stracisz pracę albo żona od Ciebie odejdzie) wspomogą Cię w spłacie kredytu. Musisz więc dopłacić za ubezpieczenie kredytu na wypadek straty pracy. Albo na ubezpieczenie na życie, gdy jeśli to właśnie Ty jesteś jedynym żywicielem rodziny a żona siedzi w domu wychowując dzieci. Wtedy koszty kredytu są większe, bo przecież właśnie te ubezpieczenia są kosztem kredytu… Wtedy kupno mieszkania będzie po prostu droższe. Ocena zdolności kredytowej jest nie jest obiektywna. Banki obliczają ją biorąc pod uwagę różne czynniki. Pracownik budżetówki, który zarabia mało, ale ma małe ryzyko utraty pracy i spłaca do tej pory regularnie wszystkie zobowiązania, wydaje się być dobrym (bezpiecznym) kredytobiorcą. Architekt zarabiający dużo, ale nieregularnie, mający kłopoty z terminowym płaceniem rachunków za telefon i kablówkę, zdaje się być bardziej ryzykownym klientem. Dlatego właśnie nie tylko wysokość wynagrodzenia jest brana pod uwagę przy określaniu zdolności.   Wyznacznikiem opłacalności danego kredytu walutowego jest zaciągniecie go w najbardziej dogodnym momencie. Moment ten to rekordowo wysoki kurs waluty, w której zaciągamy kredyt. Niestety banki, które na bieżąco monitorują rynek, często ograniczają swoim klientom dostęp do kredytu w najbardziej dogodnym momencie. Świetnym tego przykładem są kredyty we frankach szwajcarskich, które stopniowo znikały z ofert bankowych wraz ze wzrostem notowań tejże waluty.  Banki udzielały ich masowo kiedy kurs franka był mocno zaniżony i oscylował w okolicach 2 złotych.  Ci, którzy wtedy skusili się na taki kredyt słono za to płaca i niewielkim pocieszeniem są prawie zerowe stopy procentowe, które znacząco obniżają poziom oprocentowania. Kredyty walutowe udzielane w momencie gdy frank kosztował najwięcej w historii, czyli około 4 złotych, zwiększają dla kredytobiorcy prawdopodobieństwo niskich rat w przyszłości i strat dla banku.  Obecnie banki w Polsce w praktyce oferują już tylko kredyty hipoteczne w euro. Wkrótce kredyt w euro stanie się synonimem kredytu walutowego. Jeśli unijna waluta będzie się umacniać ponad miarę w stosunku do złotego, to bardzo prawdopodobne jest to, że banki postarają się by ograniczyć liczbę udzielanych kredytów w euro. Ograniczenia te mogą dotyczyć na przykład zaporowego podniesienia poziomu marży kredytowej dla euro lub też wprowadzenie bardzo wygórowanych kryteriów, jeśli chodzi o wysokość zarobków osoby składającej wniosek o kredyt walutowy. Wszystkie te sposoby zostały już z powodzeniem przetestowane na kredytach frankowych.   Jednym z najważniejszych elementów starań o przyznanie kredytu hipotecznego jest określenie naszej zdolności kredytowej. To zaś ściśle związane jest z koniecznością dość precyzyjnego obliczenia miesięcznych rat.  Dobrze ułożony, przygotowany na nasze potrzeby i możliwości plan spłaty kredytu, okazuje się tym czynnikiem, który decyduje często o naszej zdolności do zaciągnięcia długookresowej pożyczki hipotecznej. W tym celu doradca finansowy lub wykwalifikowany pracownik banku przeprowadzają symulację kredytu. Pierwszą decyzją, jaką musimy podjąć sporządzając harmonogram spłat, jest wybór rodzaju raty kredytu. Tutaj, w zależności od wysokości pożyczki, przewidywanych lat spłaty i wysokości miesięcznej raty, mamy do wyboru miesięczne raty równe lub malejące. Ich określenie, na dalszy plan spłaty kredytu, stanowi punkt wyjścia do dalszych symulacji. Warto pamiętać, że na ów plan składają się rozmaite koszty kredytu, w których bank ujmuje opłaty związane z jego obsługą. I tak, prócz raty samego kredytu, comiesięczna kwota odprowadzana do banku zawiera również odsetki. Ich kapitalizacja dokonywana jest w określonym umową terminie spłaty kolejnej raty. W symulację kredytu hipotecznego wliczone są także pozostałe koszty kredytu, takie jak ubezpieczenia. Te związane są z ochroną spłaty kredytu przed podpisaniem aktu notarialnego albo ubezpieczeniem na wypadek utraty przez kredytobiorcę pracy. Dodatkowo, warto upewnić się, jak będzie wyglądała możliwość wcześniejszej spłaty kredytu, a być może samych odsetek, i ile na tym możemy ewentualnie zaoszczędzić. Może być to dla nas istotne, w zależności od tego, jak kapitalizacja rat odsetek wpływa na wysokość kredytu. Przy wcześniejszej spłacie bank dokona dodatkowej kapitalizacji, albowiem zmieni się kwota naszego dalszego zadłużenia. Warto pamiętać, że każdorazowo, kredyt hipoteczny i jego plan spłaty przysługuje nam w całości do wglądu. Pracownik banku czy biura doradcy finansowego powinien nam także udostępnić wersję takiej symulacji wydrukowaną.

Analizy ekonomiczne

analysis-680564__340Warunkiem koniecznym do przeprowadzenia tego typu analiz jest jednak dostępność danych. Jakie czynniki wpływają na popyt, a więc jakie dane potrzebne są w badaniu, menedżer powinien określić sam. Dane znajdują się najczęściej w zasobach firmy lub mogą zostać zakupione. Analizy ekonomiczne wymagają dużo bardziej zaawansowanej wiedzy statystycznej i ekonometrycznej, niż poprzednie metody. Nie są zalecane także dla produktów wchodzących na rynek (jeśli nie można znaleźć benchmarków), oraz przy znacznych zmianach cen, które mają całkowicie zmienić ich pozycjonowanie.  Jak to działa w praktyce?  Po co jednak stosować tak zaawansowane techniki by przyjrzeć się popytowi? Czy nie wystarczy zbadać danych historycznych dotyczących zależności sprzedaży od ceny by znaleźć optymalną jej wartość? W praktyce na decyzje zakupowe wpływa wiele czynników poza ceną. Przyglądając się zależności sprzedaży od ceny produktów przykładowej firmy z branży FMCG na pierwszym wykresie w ramce 1, widzimy dość chaotyczny obraz, którego próba analizy może przyprawić nie tylko o ból głowy, ale także doprowadzić nas do mylnego wniosku, że wzrost ceny powodował wzrost sprzedaży! Oczywiście zdarzają się produkty luksusowe, dla których wyższa cena powoduje wzrost zainteresowania konsumentów, ale to nie jest ten przypadek. Wykres jest trudny do zinterpretowania, gdyż to co obserwujemy jest wynikiem jednoczesnego wpływu wielu czynników. Na szczęście można poradzić sobie z tym problemem. Kiedy do analizy tych samych danych użyte zostanie modelowanie ekonometryczne, obraz powoli zacznie się klarować. Będzie też można zilustrować krok po kroku eliminację wpływu poszczególnych czynników. Do przeprowadzenia tej analizy niezbędna jest rozległa wiedza z zakresu ekonometrii. Projekt tego typu należy przeprowadzić we współpracy z firmowym statystykiem lub zgłosić się do firm mających w swojej ofercie analizy ekonomiczne.   Zasadność stosowania zaawansowanych metod statystycznych w procesie podejmowania decyzji jest w dzisiejszych czasach niepodważalna. Metody klasyczne statystyki jednowymiarowej oraz statystyka matematyczna są metodami powszechnie stosowanymi w wielu dziedzinach i branżach. Jednak jak wiadomo zjawiska ekonomiczne nie cechują się jednowymiarowością, zatem zakładana często przez decydentów stałość innych czynników jest w praktyce utratą pewnej informacji. W związku z rozwojem możliwości obliczeniowych nowoczesne metody analityczne opierają się znacznie częściej na zaawansowanych wielowymiarowych metodach analizy danych. Wiele z metod stosowanych obecnie zostało stworzonych wiele lat temu, w okresie, gdy możliwości praktycznego stosowania takich metod jak na przykład metody iteracyjne były mocno ograniczone. Wielowymiarowa analiza statystyczna, analiza danych opiera się o zjawiska złożone, opisane za pomocą kilku charakterystyk. W związku z pojawieniem się kilku, a w praktyce nawet kilkunastu lub kilkudziesięciu charakterystyk pojawia się wiele trudności. Bardzo częstym problemem, na jaki napotyka się decydent jest zatem złożoność zjawisk i konieczność analizy wielu obiektów ze uwzględnieniem wielu cech. W niniejszym artykule zaprezentowano jedno z możliwych i stosunkowo prostych rozwiązań podejmowania decyzji na podstawie wielocechowego zbioru obserwacji w przypadku, gdy celem analityka jest wskazanie najbardziej korzystnego rozwiązania z listy wielu rozwiązań opisanych za pomocą wielu cech. Wiele prac z dziedziny klasyfikacji obiektów wielocechowych sięga swoimi źródłami do pionierskiej pracy Z. Hellwiga. Sformułowano w niej metodę taksonomiczną służąca do typologii jednostek przestrzennych.   Rozwiązaniem zagadnienia wielocechowego może być zastosowanie jednej z metod taksonomicznych. Inicjatorem stosowania metod taksonomicznych w Polsce był J. Czekanowski. Spory udział w rozwoju tych metod miał również ośrodek wrocławski (taksonomia wrocławska). Metody klasyfikacji wprowadzone przez polskich badaczy zagadnienia taksonomii zostały jednak w ostatnich latach zdecydowanie wyparte w związku z coraz powszechniejszym stosowaniem przez decydentów modułów analitycznych proponowanych przez takie firmy jak Statsft Inc. (producenta oprogramowania Statistica) czy SPSS. Moduły te dają decydentowi wiele możliwości rozwiązywania problemów wielowymiarowych, jednakże w wielu przypadkach można zauważyć braki pewnych przydatnych grup metod, które zostały wprowadzone przez polskich badaczy (takie metody jak syntetyczny miernik Hellwiga), nie zostały natomiast zauważone. W analizie wielowymiarowej wyróżnia się zazwyczaj dwa podstawowe zagadnienia klasyfikacyjne. Pierwsze zagadnienie zakłada, że charakterystyki klasy, do której należy przydzielić obiekt są znane. Drugie podejście zakłada natomiast nawet nieznajomość liczby klas (klasyfikacja bez nauczyciela). W ogólnym często stosowanym podziale metod klasyfikacyjnych wyróżnia się również hierarchiczne oraz niehierarchiczne metody klasyfikacji. Metody hierarchiczne są najczęściej używanymi metodami, najlepiej opracowanymi i stosowanymi w pakietach statystycznych. W metodach tych istnieje możliwość zaprezentowania wyników za pomocą dendrogramu. Bardzo istotną, z punktu widzenia decydenta, wadą tych metod jest uzyskanie w rezultacie klasyfikacji obiektów, która jednak nie wskazuje na klasę obiektów „lepszych”, nie odpowiada na pytanie, jaką decyzję podjąć.

Sezonowość w biznesie

environmental-protection-886796__340Okazuje się, że na wielkość sprzedaży wielu produktów czy usług ogromny wpływ ma sezonowość. Większość firm odnotowuje wzrost obrotów w okresie przedświątecznym, a sprzedaż niektórych wyrobów silnie zależy od pogody. Występowanie sezonowości jest elementem, który bardzo często fałszuje rzeczywisty obraz sprzedaży, co znacznie utrudnia badanie efektywności działań firmy. Przykładowo, najbardziej intensywne akcje promocyjne prowadzone są za zwyczaj w okresach, w których sprzedaż produktu jest największa z powodu sezonu. Niezmiernie trudno ocenić wtedy jaką część wzrostu obrotów można przypisać działaniom marketingowym, a jaka zwyczajnie wynika z sezonowości sprzedaży. Tu także potrzebna jest ekonometria i wsparcie specjalisty. Jednak dla każdego menedżera eliminacja sezonowości powinna być podstawowym etapem analizy danych w firmach, których sprzedaż wykazuje takie wahania, nie tylko przy badaniu elastyczności cenowej.  Także i w omawianym przypadku sezonowość okazała się mieć istotny wpływ na sprzedaż. Drugi wykres w ramce 1 pokazuje zależność sprzedaży od ceny, z tym że wyeliminowany został wpływ pogody (określonej temperaturą powietrza). Powstały w ten sposób obraz jest już znacznie bardziej przejrzysty. Co szczególnie istotne, zależność sprzedaży od ceny zmieniła kierunek i stała się malejąca. Zmiana ta wynika z faktu, że producent nieznacznie podnosił cenę swoich produktów w okresach ciepłych, gdy sprzedaż była największa. Dopiero dzięki zastosowaniu nowoczesnej analityki można dokładniej przyjrzeć się popytowi.  Trzeci wykres w ramce 1 także pokazuje wpływ zmian ceny na poziom sprzedaży. Tu jednak w procesie modelowania danych oprócz pogody udało się wyeliminować także wpływ innych czynników determinujących sprzedaż, takich jak cena produktu konkurencji, czy efekt prowadzonych kampanii reklamowych. Wszystkie te czynniki zaburzały rzeczywisty obraz zależności poziomu sprzedaży od ceny. Dzięki przeprowadzonej analizie można zatem skutecznie badać oddziaływania istotnych dla nas czynników, eliminując wpływ pozostałych. Uzyskujemy w ten sposób cenną informację o tym o ile zmieni się sprzedaż, jeśli zmieniona zostanie cena.   Jeśli prowadzisz firmę, to na pewno nie jest Ci obce zjawisko, kiedy klienci w niektórych okresach „walą drzwiami i oknami”, a w innych – odczuwasz kompletny brak zainteresowania. Z artykułu dowiesz się jak w prosty sposób przewidywać trendy i sezonowość na rynku, by wzmocnić działania marketingowe i podejmować słuszne decyzje.  Poszukiwanie informacji o trendach w biznesie  Jednym z istotnych czynników, które wpłyną na sukces Twojego biznesu są trendy w gospodarce. Niemalże każdy produkt lub usługa podlega trendom. Jeśli jesteś ekspertem w dziedzinach związanych z branżą, w której działasz, nie będziesz miał problemu z opisaniem trendów rynkowych, które dotyczą Twoich produktów lub usług.  Poznaj trendy Twojego biznesu Znajomość trendów w biznesie jest na tyle istotną informacją, że pozwala Ci podejmować sensowne decyzje, co do rozmiarów sprzedaży teraz i w przyszłości. Trendy można podzielić na kilka kategorii względem efektów jakie niosą dla przyszłości danego produktu lub usługi. Istnieją trendy wskazujące, że dany produkt lub usługa cieszy się stabilnie wzrastającym zainteresowaniem lub jego spadkiem. Istnieją też tymczasowe radykalne skoki zapotrzebowania, a także sezonowość popytu na produkt lub usługę w ciągu jakiegoś okresu.   Google Trends Od pewnego czasu możesz bezpłatnie sprawdzić jaki jest trend na Twój produkt lub usługę za pomocą internetowego narzędzia Google Trends. GT nie wyświetla co prawda szczegółowych informacji, ale pokazuje jak się kształtuje zainteresowanie wpisaną frazą. Dzięki GT sprawdzisz czy oferowane przez Ciebie produkty lub usługi obejmuje sezonowość w długim lub w krótkim okresie czasu.  Pisząc plan marketingowy uwzględnisz trendy w realnym przewidywaniu przyszłego popytu. Trendy odbiją się na Twoim harmonogramie finansowym i harmonogramie działań. Na przykład dla frazy „prezenty” widać radykalny wzrost zainteresowania pod koniec każdego roku oraz stabilny wzrost na przestrzeni kilku lat.  Inna Fraza „Katyń” miała już apogeum zainteresowania – był to chwilowy skok w czasie, kiedy ten znany film Andrzeja Wajdy był w kinach.  Warto badać trendy i uwzględniać wykrytą sezonowość na rynku. Twoje działania marketingowe będą bardziej skuteczne, jeśli potrafisz wykorzystać naturalne zachowania klientów w krótkich i długich okresach.

Metody budżetowania

dollar-463377__340Budżetowanie może być realizowane różnymi metodami np. przyrostową, od zera, z góry na dół, z dołu do góry. Wybór metody realizacji budżetu jest kluczową sprawą. Niestety nie ma jednej metody budżetowania dobrej dla wszystkich firm. Mówiąc szczerze nie ma też jednej metody dobrej dla wszystkich komórek działających w danej firmie. Na wybór metody wpływ ma wiele czynników m.in. charakter kierowników jakich zatrudniamy, w jakiej fazie cyklu rozwoju jest  firma, rodzaj oferty. Po stworzeniu budżetu nakreślone cele należy przedstawić wszystkim pracownikom wraz z ustalonym harmonogramem prac dla poszczególnych działów, czy też pracowników. Powinniśmy wyznaczyć także osoby odpowiedzialne za realizację budżetu w poszczególnych komórkach. Podzielenie obowiązków i wznaczenie odpowiedzialnych za budżety cząstkowe ma usprawnić i urzeczywistnić realizację zaplanowanego budżetu. Na tej podstawie możemy także w sposób łatwy i precyzyjny wyłapać tzw. najsłabsze ogniwo. Na tej podsatwie można także szybko wprowadzić zmiany, kiedy stwierdzimy, że realizacja budżetu w jednym z działów nie jest wykonywana zgodnie z harmonogramem. Jednak należy pamiętać, że efekty z zaplanowanego budżetu nie są widoczne od razu, na korzyści trzeba poczekać. Przedsiębiorstwo, aby dobrze funkcjonować, musi ułożyć roczny plan działania, w którym uwzględniony zostanie sposób alokacji zasobów. Ten plan muszą poznać i zaakceptować pracownicy poszczególnych szczebli zarządzania, a następnie wprowadzić go w życie. Dlaczego to takie ważne?  Przede wszystkim budżetowanie pozwala na skuteczniejsze zarządzanie firmą. Jest to szczególnie ważne, kiedy sytuacja na rynku układa się inaczej niż spodziewaliśmy się. Kiedy dochodzi do sytuacji nieprzewidzianych na rynku, np. w okresie spowolnienia gospodarczego, plan alokacji zasobów może okazać się ogromnie pomocny, a wręcz może chronić przedsiębiorstwo przed upadkiem. Jedak, aby budżetowanie przyniosło rzeczywiste korzyści, należy dobrze je przeprowadzić. Do tego potrzebne jest wyznaczenie celów firmy, a następnie przedstawienie ich pracownikom.  W momencie, gdy cały zespół jest świadomy do czego dąży przedsiębiorstwo, pracownicy mają większą motywację do pracy i bardziej angażują się w pracę. Jeśli wymaga tego sytuacja związana z wprowadzaniem w życie nowego planu finansowego, pracownicy powinni zostać odpowiednio przeszkoleni. Ponadto ważną kwestią jest fakt powołania osób odpowiedzialnych za realizację wyznaczonych budżetów dla poszczególnych działów. Muszą też zostać opracowane metody i jasne instrukcje budżetowania, wg których pracownicy będą ustalać plany ogólne i cząstkowe. Kiedy już budżet zostanie zaakceptowany, następuje etap realizacji. Przedsiębiorstwo będzie czerpać korzyści pod warunkiem, że po etapie realizacji nastąpi etap kontroli i analizy odchyleń.     Budżetowanie nie jest to zadanie jednorazowe, jest to proces. Który wymaga stałej kontroli w trakcie realizacji, a także po jego zakończeniu. Wszystkie elementy składające się na planowanie, realizację, a następnie kontrolę budżetu wymagają systematycznej pracy. Budżet, a konkretnie jego realizacja mobilizuje wszystkich pracowników, a najbardziej głównego decydenta. Specjaliści dostrzegają wiele ważnych funkcji w budżetowaniu. Jedną z nich jest mobilizowanie do okresowego planowania w poszczególnych działach, jak i globalnie w całej firmie. Kolejną zaletą tego procesu jest fakt, że dzięki budżetowaniu łatwiej jest koordynować działania w przedsiębiorstwie i kierować współpracą między poszczególnymi działami. Kierownicy konkretnych działów chętniej się też komunikują z innymi komórkami w firmie, odnośnie swoich zamierzeń, aby wypracować wspólną strategię działania. Dzieje się tak, gdyż  budżetowanie dostarcza podstaw do oceny dokonań, każdego działu z osobna i wszystkich wspólnie. Jest także podstawą do opracowania systemu motywacji, który w jednoznaczny sposób wpływa na efektywność pracy. Stąd, nasuwa się jasny wniosek, iż budżetowanie jest ważne i nie ulega wątpliwości, że osobom zarządzającym pozwala panować nad sytuacja w firmie.

Decyzje zakupowe

coffee-568939__340Dla rzeszy konsumentów istotnym czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe jest cena. Stanowi ona element uniwersalny, a dzięki coraz lepszemu dostępowi do informacji, bardzo łatwy do porównania. Jest on także najczęstszym przedmiotem negocjacji pomiędzy sprzedawcą a nabywcą. Dlatego odpowiednia polityka cenowa może być źródłem przewagi konkurencyjnej i zapewnić firmie długotrwały wzrost. Wybór optymalnej ceny nie jest jednak zadaniem łatwym, dlatego należy przyłożyć do niego wiele uwagi.  Odpowiednia polityka cenowa nabiera szczególnego znaczenia w czasach dekoniunktury. – Kiedy zasobność portfela się kurczy, klient coraz częściej zaczyna zwracać uwagę na cenę – mówi Martyna Ogonowska, dyrektor marketingu firmy Gardenau, właściciela marki Tenczynek. Szybko dodaje jednak, że – kiedy bilans pozytywnych atrybutów marki takich jak m.in. jakość produktów pod daną marką, opakowania, dostępność, wizerunek, sposób komunikacji w świadomości konsumenta przewyższa argument niskiej ceny, konsument ten jest skłonny płacić więcej za pewną i sprawdzoną markę gwarantującą mu odpowiednią oczekiwaną jakość nawet w czasach, gdy cena zaczyna odgrywać większą rolę w procesie decyzji zakupowych. –  Jeśli więc w firmie nie przeprowadza się regularnej optymalizacji cen, może teraz jest właściwy moment aby zacząć?  Niewątpliwą zaletą narzędzi polityki cenowej jest szybkość ich wdrażania. W niektórych przypadkach zmiany cen mogą być wprowadzone niemalże natychmiastowo. Niemal zawsze jednak narzędzie to jest szybsze w zastosowaniu niż modyfikacje pozostałych instrumentów marketing mix – dystrybucji, promocji, o samym produkcie nie wspominając.  Więcej niż tylko zysk  Co rozumiemy pod pojęciem ceny optymalnej? Firmy zazwyczaj starają się ustalić cenę na takim poziomie, aby osiągane przez nie zyski były jak największe. W krótkim okresie jednak ustalenie ceny na najbardziej zyskownym poziomie może nie być celem organizacji. Przykładem jest strategia spijania śmietanki (skimming). Polega ona na ustaleniu wysokiej ceny na wchodzący na rynek produkt. Strategia ta stosowana jest w celu przejęcia tzw. nadwyżki konsumenta – zdobycia ponadprzeciętnych zysków dzięki tym nabywcom, którzy z różnych względów chcą zapłacić za produkt nawet bardzo wysoką cenę, byle mieć go szybko. Taką strategię przyjęła firma Apple w 2007 roku wprowadzając na rynek amerykański produkt o nazwie iPhone. Już zaledwie po dwóch miesiącach od pojawienia się na półkach sklepowych cena tego urządzenia spadła o jedną trzecią. Należy jednak uważać! We wspomnianym przypadku oburzenie organizacji konsumenckich było tak duże, że doprowadziły one do wypłaty odszkodowań dla tych konsumentów, którzy kupili produkt po zawyżonej cenie.  Inną strategią jest celowe okresowe zaniżanie ceny, aby przekonać klientów do danego produktu. Taki ruch może spowodować jednak, że klienci nabiorą przekonania o słabej jakości oferty. Tu przykładem może być woda toaletowa Old Spice. Szczyt luksusu lat osiemdziesiątych poprzez błędne zastosowanie strategii cenowej i dystrybucyjnej stał się w Polsce artykułem drogeryjnym dostępnym w każdym kiosku. Przy zastosowaniu tego typu strategii niezmiernie trudne może okazać się także podniesienie ceny do optymalnego poziomu, bez narażania się na utratę klientów. W tym wypadku ogromną rolę odgrywa zarówno typ produktu jak i wiele innych czynników, takich jak chociażby nasilenie konkurencji, siła marki i potrzeby konsumentów. Aby stwierdzić, czy w danym momencie możemy sobie pozwolić na tego typu strategię, potrzebna jest wnikliwa analiza, pozwalająca wziąć pod uwagę te i inne czynniki, o czym powiemy dalej. Dla rzeszy konsumentów istotnym czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe jest cena. Stanowi ona element uniwersalny, a dzięki coraz lepszemu dostępowi do informacji, bardzo łatwy do porównania. Jest on także najczęstszym przedmiotem negocjacji pomiędzy sprzedawcą a nabywcą. Dlatego odpowiednia polityka cenowa może być źródłem przewagi konkurencyjnej i zapewnić firmie długotrwały wzrost. Wybór optymalnej ceny nie jest jednak zadaniem łatwym, dlatego należy przyłożyć do niego wiele uwagi.  Odpowiednia polityka cenowa nabiera szczególnego znaczenia w czasach dekoniunktury. – Kiedy zasobność portfela się kurczy, klient coraz częściej zaczyna zwracać uwagę na cenę – mówi Martyna Ogonowska, dyrektor marketingu firmy Gardenau, właściciela marki Tenczynek. Szybko dodaje jednak, że – kiedy bilans pozytywnych atrybutów marki takich jak m.in. jakość produktów pod daną marką, opakowania, dostępność, wizerunek, sposób komunikacji w świadomości konsumenta przewyższa argument niskiej ceny, konsument ten jest skłonny płacić więcej za pewną i sprawdzoną markę gwarantującą mu odpowiednią oczekiwaną jakość nawet w czasach, gdy cena zaczyna odgrywać większą rolę w procesie decyzji zakupowych. –  Jeśli więc w firmie nie przeprowadza się regularnej optymalizacji cen, może teraz jest właściwy moment aby zacząć?  Niewątpliwą zaletą narzędzi polityki cenowej jest szybkość ich wdrażania. W niektórych przypadkach zmiany cen mogą być wprowadzone niemalże natychmiastowo. Podstawowym celem firmy, która chce wyznaczyć optymalną cenę swojego produktu jest zapoznanie się z popytem rynkowym i jego relacją z ceną, czyli wrażliwością konsumenta na zmiany ceny. Wrażliwość mierzona jest za pomocą wskaźnika elastyczności cenowej popytu. Mówi on o ile zmieni się konsumpcja przy danej zmianie ceny. Istnieje wiele metod badawczych pozwalających ocenić wielkość tego wskaźnika. Analizy mogą być przeprowadzone samodzielnie w ramach organizacji, ale można zwrócić się także do wyspecjalizowanych firm, które profesjonalnie zajmują się pomocą przy rozwiązywaniu problemu optymalnej ceny. Poniżej opisano trzy najbardziej popularne metody.  Pierwszym ze stosowanych przez firmy sposobów badań cenowych są testy rynkowe. Polegają one na manipulacji rzeczywistymi cenami towarów i obserwacji zachowań klientów. Jeśli chcemy dowiedzieć się, jak klienci zareagują na podniesienie ceny o 10% – cóż prostszego, podnieśmy ją i zobaczmy! W praktyce, jak można się domyślić, nie jest aż tak łatwo. Przy testach rynkowych należy bardzo uważać, aby nie wywołać niezadowolenia wśród klientów. Z tym problemem zetknął się serwis Amazon, gdy testował różne wysokości upustów na jeden ze swoich towarów. Niestety przy okazji badania firma zraziła tych klientów, którzy dostali najmniejszy rabat.  Kolejnym typem badań nad optymalną ceną produktu są badania konsumenckie. Polegają one na kwestionariuszowym zadawaniu pytań potencjalnym klientom niekiedy połączonym z prezentacją produktu. Badania tego typu sprawdzają się szczególnie w przypadku wprowadzania na rynek nowych produktów lub przy znacznych zmianach pozycjonowania. Dzięki nim możemy się dowiedzieć, jakiej ceny oczekują konsumenci w stosunku do cech nowego produktu lub usługi jaką otrzymają. – Prawidłowo zrealizowane badania konsumenckie pomogą nam określić nie tylko wrażliwość cenową konsumentów, ale także pokażą nam różnice w postrzeganiu marki między tymi klientami, którzy już ją znają a tymi, dla których jest ona nowa.

Popyt rynkowy

currency-221319__340Podstawowym celem firmy, która chce wyznaczyć optymalną cenę swojego produktu jest zapoznanie się z popytem rynkowym i jego relacją z ceną, czyli wrażliwością konsumenta na zmiany ceny. Wrażliwość mierzona jest za pomocą wskaźnika elastyczności cenowej popytu. Mówi on o ile zmieni się konsumpcja przy danej zmianie ceny. Istnieje wiele metod badawczych pozwalających ocenić wielkość tego wskaźnika. Analizy mogą być przeprowadzone samodzielnie w ramach organizacji, ale można zwrócić się także do wyspecjalizowanych firm, które profesjonalnie zajmują się pomocą przy rozwiązywaniu problemu optymalnej ceny. Poniżej opisano trzy najbardziej popularne metody.  Pierwszym ze stosowanych przez firmy sposobów badań cenowych są testy rynkowe. Polegają one na manipulacji rzeczywistymi cenami towarów i obserwacji zachowań klientów. Jeśli chcemy dowiedzieć się, jak klienci zareagują na podniesienie ceny o 10% – cóż prostszego, podnieśmy ją i zobaczmy! W praktyce, jak można się domyślić, nie jest aż tak łatwo. Przy testach rynkowych należy bardzo uważać, aby nie wywołać niezadowolenia wśród klientów. Z tym problemem zetknął się serwis Amazon, gdy testował różne wysokości upustów na jeden ze swoich towarów. Niestety przy okazji badania firma zraziła tych klientów, którzy dostali najmniejszy rabat.  Kolejnym typem badań nad optymalną ceną produktu są badania konsumenckie. Polegają one na kwestionariuszowym zadawaniu pytań potencjalnym klientom niekiedy połączonym z prezentacją produktu. Badania tego typu sprawdzają się szczególnie w przypadku wprowadzania na rynek nowych produktów lub przy znacznych zmianach pozycjonowania. Dzięki nim możemy się dowiedzieć, jakiej ceny oczekują konsumenci w stosunku do cech nowego produktu lub usługi jaką otrzymają. – Prawidłowo zrealizowane badania konsumenckie pomogą nam określić nie tylko wrażliwość cenową konsumentów, ale także pokażą nam różnice w postrzeganiu marki między tymi klientami, którzy już ją znają a tymi, dla których jest ona nowa. To pokazuje siłę marki i jej możliwości i pomoże w decyzjach związanych z procesem pozycjonowania cenowego – zauważa Martyna Ogonowska.  Najwięcej informacji daje trzeci sposób określania ceny produktu, jakim są analizy ekonomiczne danych. Zakładając biznes w sieci trzeba postępować jak podczas zakładania własnej firmy w realnym świecie. Każda osoba, zakładająca nowy biznes w sieci, powinna zapoznać się z konkurencją. Wiedza uzyskana z takich poszukiwań pomoże nam w przyszłości pokonać naszych przeciwników.  Najlepszym sposobem, by znaleźć potencjalnych konkurentów w branży, są wyszukiwarki, i każdy początkujący biznesmen tutaj powinien skierować swoje pierwsze kroki.  Po pierwsze dowiesz sie jak duża jest konkurencja w planowanym przez Ciebie przedsięwzięciu.  Po drugie możesz skorzystać z wiedzy innych, którzy taka wiedza chętnie sie z Toba podziela  Problem polega na tym, że w Internecie trudno znaleźć jedno miejsce, w którym można znaleźć obszerną wiedzę na ten temat. Wiedzę podzieloną na kategorie, praktyczną, a przede wszystkim bezpłatną.  W sieci znajduje się bardzo dużo serwisów zajmujących się e-biznesem. Większość z nich próbuje nabić nas w butelkę. Wmawiając nam, że zrobimy majątek oglądając bandery, grając w gry lub otrzymując pocztę reklamową.  Muszę stwierdzić, że poważnych serwisów zajmujących się Internetowym E-biznesem jest jak na lekarstwo. Co daje Ci duże pole do popisu.  Pamiętajcie, że Internet jest takim samym rynkiem jak każdy inny i bez ciężkiej pracy nic nie zarobicie , a co za tym idzie, trzeba dużo albo nawet więcej pracować na wymarzony sukces.  Najlepszym sposobem na e-biznes była by sprzedaż własnego produktu czy usługi. Niewątpliwie taka forma działalności e-commerce jest najefektywniejsza – duże dochody. Za to osiągnięcie sukcesu jest bardzo trudne. Warunkiem sukcesu są tu: dobry produkt, na który jest popyt, i zbudowanie zaufania klientów. Popyt jest czynnikiem, nad którym musisz się skupić jeszcze przed wymyślaniem produktu. Musisz znaleźć swoją niszę – lukę w rynku, którą będziesz w stanie wypełnić produktem. Nie szukaj rynku dla produktu, rob odwrotnie. Musisz znaleźć potrzebujących i dać im to, co rozwiąże ich problemy.  Skup się na określonych odbiorcach. Im węższa grupa odbiorców, tym łatwiej ich przekonać. Zaufanie klientów uzyskasz gwarantując im dogodne sposoby zapłacenia za produkt, gwarancję, serwis i odpowiednie traktowanie każdego klienta.  Natomiast jeżeli nie posiadasz własnego produktu czy usługi wcale nie musi to oznaczać końca marzeń o własnym biznesie w sieci. Zawsze możesz zarabiać na pośrednictwie w sprzedaży.  W „wirtualnym świecie” trochę inaczej wygląda rola pośrednika. Po pierwsze zawiązanie współpracy z firmami, które zechcą skorzystać z Twoich usług, jest bardzo proste. Za pomocą narzędzi ekonometrycznych można określić ilościowy wpływ nie tylko ceny, ale także innych czynników na sprzedaż czy zysk firmy, takich jak akcje promocyjne, pogoda czy ceny produktów konkurencji – wpływ, który może wymykać się prostej statystyce czy intuicji. Ich wielką zaletą jest także to, że opierają się na rzeczywistych decyzjach zakupowych, jakie zostały podjęte przez klientów, a nie ich deklaracjach. Ponadto, wyniki są reprezentatywne ponieważ zebrane dane dotyczą najczęściej wielu okresów i różnych regionów geograficznych. Taka analiza jest również tańsza od testów rynkowych.

Organizacja czasu

growth-1152553__340Warto wiedzieć jak zarządzać sobą ponieważ to pozwala na świadomość zarządzania innymi. Organizacja czasu jest równie istotna w swoim życiu co organizowanie czasu w pracy.  Zazwyczaj nasze życie składa się z szybko mijających dni lub z czekania na ważne wydarzenia lub miłe chwile i nie zastanawiamy się od czego to zależy. W tym krótkim tekście chcę przybliżyć tematykę zarządzania sobą w czasie i mam nadzieje że zawarte w nim informacje pomogą osiągnąć więcej satysfakcji z każdego dnia i samego siebie.  Na początku warto zastanowić się jak wygląda nasz dzień ?  Warto zastanowić się czy tak spędzony dzień jest wystarczająco satysfakcjonujący, a wszystko co robimy realizuje nasze potrzeby? Miejmy świadomość iż czas jest zasobem ograniczonym więc warto należycie go alokować.  (alokacja- to inaczej rozdzielenie, zagospodarowanie zasobów w bliskiej przyszłości tak aby efekty były widoczne w dalekiej przyszłości. Jest to związane z planowaniem zasobów które są ograniczone)  Nasz czas możemy więc podzielić na: „obowiązki i zadania”, które obligują nas do ich wykonania w konkretnym terminie i celu oraz czynności dzięki którym chcemy się rozwijać.  Z kolei  „więzi interpersonalne”, kontakt z rodziną, znajomymi, wszystko to co wiąże się ze spędzaniem wspólnego czasu i jest dla nas relaksem. Czas jest wszystkim co posiadamy. Jak zatem wykorzystać go aby zrealizować swoje najważniejsze cele?  Czy zastanawiałeś się jaką wartość ma Twój czas? W zasadzie czas jest wszystkim co każdy z nas posiada. Czas ma wielką wartość, ale jest ograniczony. W danej chwili możemy koncentrować się na wykonywaniu jednego zadania. Jeśli chcemy osiągać dobre wyniki w pracy i cieszyć się życiem osobistym należy dobrze planować swój czas.  Zarządzanie sobą w czasie to w rzeczywistości zarządzanie własnym życiem. Od wyboru czynności, które będziesz wykonywał każdego dnia zależy Twoja przyszłość, to co uda Ci się osiągnąć.  Jest wiele metod organizowania i planowania czasu. Jedną z nich bardzo popularną jest posiadanie organizatora zadań na przykład w postaci kalendarza z rozpisanymi godzinami, gdzie zapisujemy czynności, które chcemy wykonać. Wygląda to tak, że spisujemy wszystkie zadania do wykonania i wpisujemy je do kalendarza. Mam znajomych, w kalendarzach których każdy dzień podzielony jest na 15 minutowe bloki czasu! Metoda organizowania czasu przy pomocy kalendarza jest bardzo dobra, ale ma jedną wadę. Okazuje się, że zazwyczaj zadań do wykonania jest więcej niż mamy czasu. Jeśli na dany dzień zaplanujesz za dużo czynności, musisz się śpieszyć. Zdarza się, że wykonanie pewnych czynności zajmuje więcej czasu niż się na nie przewidziało. Sprawy do załatwienia zaczynają się nawarstwiać. Powoduje to zdenerwowanie i ciągłą walkę z czasem. Taki styl życia nie jest przyjemny.  W 1987 roku włoski socjolog i ekonomista Vilfredo Pareto w wyniku analizy prowadzonych przez siebie badań doszedł do bardzo interesujących wniosków. Stwierdził on, że 20% obywateli Włoch jest w posiadaniu 80% majątku. Okazało się, że ta sama zależność jest widoczna również w wielu innych dziedzinach życia. Dla nas ważny jest jeden wniosek: około 20% czynności wykonywanych każdego dnia przekłada się na mniej więcej 80% uzyskiwanych wyników. Oznacza to, że jeśli będziesz koncentrował się na wykonywaniu tych dwudziestu procent najważniejszych czynności to pozwoli Ci to zwielokrotnić uzyskiwane rezultaty pracy. Popatrz krytycznym okiem na swoje biurko (warsztat pracy) i zajmij się najpierw nim. Czy mnóstwo na nim, pod nim lub obok niego papierów, listów, niedokończonych spraw? Czy sam jego widok męczy Cię czy zachęca do pracy? Masz ochotę z przyjemnością zasiąść do obowiązków czy uciec gdzie pieprz rośnie?  Jeśli twoje biurko, pokój lub miejsce pracy opanował bałagan, koniecznie uprzątnij je zanim zaczniesz zarządzać swoim czasem. Przeglądnij wszystkie dokumenty i szparagały. Posegreguj je i wyrzuć te niepotrzebne.  Sam robię generalne sprzątanie co jakiś czas i zadziwia mnie to, że za każdym razem zbiera się pokaźna kupka papierów i innych rzeczy do wyrzucenia.  Aby tego uniknąć (lub przynajmniej zminimalizować) załatwiaj wszystkie sprawy na bieżąco. Załóż sobie osobne teczki na różne rodzaje dokumentów czy spraw do załatwienia. Zamiast nich możesz również z powodzeniem użyć specjalnych biurowych tacek na dokumenty. Dzięki temu łatwiej Ci będzie wszystko ogarnąć i nie będziesz musiał/a przedzierać się przez stosy papierów aby znaleźć jakiś formularz czy rachunek.  Segreguj i załatwiaj na bieżąco również pocztę elektroniczną. Kasuj niepotrzebne wiadomości aby nie zaśmiecać nimi skrzynki pocztowej. Dobre programy pocztowe (także Outlook) pozwalają na tworzenie folderów oraz reguł filtrowania ułatwiających zarządzanie wiadomościami. Istotną sprawą jest, aby w swojej pracy koncentrować się na jednej rzeczy na raz. Pomoże Ci to zwiększyć efektywność i zachować porządek. Nie próbuj złapać kilku srok za ogon bo w ręce zostaną Ci tylko pióra.  Gdy chcesz zrobić wiele rzeczy na raz, najprawdopodobniej albo wszystkie wykonasz byle jak, albo w ogóle. Koncentracja w danym momencie na jednej rzeczy pomoże Ci utrzymać porządek w miejscu pracy. Twoje działania będą również skuteczniejsze. To tak jak w przysłowiu: „Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść”, tyle że w tym przypadku jest jedna kucharka i zbyt wiele dań do zrobienia na raz. Albo wyjdzie ładne jedno ciasto, albo sześć zakalców.  Zanim zaczniesz planować swój czas, najpierw posprzątaj więc biurko. Odkurzysz tym samym umysł i dasz mu kopa do działania.  Niektórzy mówią, że lubią nieporządek na swoim biurku i dobrze się z tym czują. Jeśli do nich należysz, uprzątnij swoje miejsce pracy a z pewnością poczujesz pozytywną różnicę.

Posts navigation

1 2