Ochrona danych w firmie

mac-1165191__340Wszelkie firmy w jakikolwiek sposób powiązane z branżą technologii internetowych powinna zainwestować w bezpieczeństwo. Ochrona danych w firmie jest w tym przypadku priorytetowa, ponieważ ich wyciek może znacznie zagrozić firmie. Tego typu firmy muszą dbać o to, aby wszelkie sekrety dotyczące działania były odpowiednio zabezpieczone, a także o to, aby nie wyciekły dane wszystkich klientów. Jeśli coś takiego będzie miało miejsce, może oznaczać katastrofę. Zarówno dla klientów, którzy zapewne odwrócą się od firmy niepotrafiącej utrzymać danych w tajemnicy, jak i dla samego przedsiębiorstwa, ponieważ inni mogą zacząć korzystać z wcześniej zmonopolizowanych danych. Jest wiele informacji, które nie powinny wychodzić poza firmę.  Niestety, bardzo często, mimo wielu zabezpieczeń, dużo informacji wychodzi z firmy nogami. Nogami pracowników, którzy często nie zdają sobie sprawy z tego, że nie powinni mówić o niektórych rzeczach, na przykład o konkretnych działaniach na klientach tudzież o oprogramowaniu firmy. Często takie informacje można wyciągnąć na wieczornej imprezie lub też zupełnie przez przypadek, co wynika z braku zastanowienia się przed wymówieniem czegoś. Warto dodać, że pracownik korzystający z komputera firmowego do celów prywatnych, wchodzi czasem na strony zawierające trojany, które mogą sobie swobodnie wykradać wszelkie niezbędne dla nich dane.  Dlatego właśnie tak ważny jest aspekt bezpieczeństwa. Samo oprogramowanie nic nie da. Należy również uświadomić pracowników. Oni zawsze mają dobre intencje, po prostu czasem nie są świadomi, że robią źle.  Podsumowując, bezpieczeństwo w firmie, to nie tylko programy zapewniające ochronę przed wydostaniem się niepożądanych informacji. To również myślenie wszelkich pracowników w firmie. Danymi wrażliwymi są informacje o pracowniku ingerujące w głęboką sferę jego prywatności. Nie wszyscy chcą dzielić się wstydliwymi przypadłościami zdrowotnymi lub faktem, iż w przeszłości zdarzył im się konflikt z prawem. Pracodawca ze zrozumiałych względów chciałby jednak wiedzieć czy pracownik jest zdrowy i wiarygodny. Kodeks pracy upoważnia, a wręcz nakazuje pracodawcy przeprowadzenie badań okresowych i wstępnych. Co za tym idzie ma on możliwość uzyskania informacji o stanie zdrowia swojego pracownika. Jednakże wspomniane prawo pracy nie daje pracodawcy możliwości wglądu w wyniki badań. Może on jedynie otrzymać zaświadczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na określonym stanowisku. Kodeks pracy nie upoważnia natomiast pracodawcy do gromadzenia jakichkolwiek informacji o niekaralności. Przetwarzanie tego typu danych będzie, zatem możliwe tylko wtedy, gdy przepisy innych ustaw na to zezwolą. Dotyczy to w szczególności określonych grup zawodowych mających dostęp np. do broni. Więcej informacji na temat stanu zdrowia lub karalności pracodawca może uzyskać jedynie wtedy, gdy pracownik udzieli mu na to pisemnej zgody. Należy przy tym pamiętać, że ochrona danych osobowych wymaga, aby zgoda była dobrowolna, co w przypadku pracodawców jest sprawą dyskusyjną ze względu na podległy charakter pracownika. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych podczas jednej ze swoich kontroli w instytucji finansowej uznał, że gromadzenie informacji o niekaralności pracowników oraz ich sytuacji finansowej mimo ich wcześniejszej pisemnej zgody jest sprzeczne z prawem. Narusza mianowicie zasadę, iż nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie przepisów prawa do udostępniania informacji na swój temat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *